Szkoła może być naprawdę fajna
Szkoła może być przez uczniów lubiana albo nie. W dużej mierze zależy to od nauczycieli pasjonatów, którzy chcą swoim podopiecznym przekazać wiedzę nie tylko wymaganą podręcznikami, ale poszerzyć ich horyzonty poza szkołą. Prowadzenie lekcji w terenie – to bardzo przez uczniów forma lubiana. Każde wyjście do muzeum, czy do kina, teatru zawsze przyjmowane są z radością. Ale niektórzy wychowawcy idą dalej – organizują nocne maratony filmowe, prowadzą tematyczne dyskusje z młodzieżą nie tylko na lekcji wychowawczej, zapoznają z wolontariatem, organizują wspólnie z młodzieżą różne akcje, np.ratowanie zabytków, propagowanie zdrowego stylu życia, walka z przemocą i narkotykami, różnego rodzaju przedsięwzięcia sportowe, wspomagają takie pomysły jak np. założenie szkolnego radia czy telewizji. Tak najmłodsze dzieci jak i nastolatkowie chętnie biorą udział w szkolnych projektach, widząc, że dorośli też potrafią się dobrze bawić i wspomagają w ich działaniach. Prawdziwy, mądry nauczyciel powinien nie tylko patrzeć na ucznia przez pryzmat ocen i przeczytanej lektury, ale w niektórych momentach traktować go jak równego sobie, a na pewno nie straci przez to szacunku i poważania. Wychowanie partnerskie powinno więc w szkołach dominować. Być może dzięki temu byłoby mniej sfrustrowanych dzieciaków.