Agresja w szkole, czy nauczyciele sobie z tym radzą
Nasze życie nieubłaganie pędzi do przodu w coraz szybszym tempie. Często rodzice spotykają się ze swoim dzieckiem tylko rano, na kilka minut przed wyjściem do szkoły i pracy. Dzieci muszą szybko dorosnąć i w większości są pozostawione same ze swoimi problemami. Zarówno te młodsze, jak i nastolatki. Problemy są różne w zależności od wieku, ale zawsze są one bardzo ciężkie dla dziecka. Jeżeli nie ma mu kto pomóc w ich rozwiązaniu, narasta stres, frustracja, może się to zakończyć popadnięciem w stany depresyjne, albo rozwiązywaniem problemów na własną rękę, co nierzadko prowadzi do agresji w stosunku do innych. Nieraz widzieliśmy w reportażach telewizyjnych agresję uczniów w stosunku do nauczycieli, do rówieśników, do zwierząt. Rodzice potem są zaskoczeniu, bo przecież dziecko jest bardzo dobrze wychowane, mówi wszystkich dzień dobry. W wielu szkołach można spotkać uczniów po imprezie alkoholowej, albo zażywających narkotyki. Kradzieże są niemal na porządku dziennym. W szkołach podstawowych połączonych z gimnazjami najmłodsi uczniowie szybko przyswajają sobie nawyki nastolatków, którzy rządzą szkołą. Dopóki rodzice nie znajdą choćby chwili w ciągu dnia na rozmowę z dzieckiem, taką o wszystkim, dopóty problem będzie narastał. A szkoły będą musiały zatrudniać ochroniarzy do ochrony nauczycieli.