Opieka stomatologiczna w szkołach

Ponure statystyki pokazują, że dzieci i nastolatki w Polsce mają bardzo zaniedbane zęby. Próchnica atakuje ze wzmożoną siłą. Stan wielu dziecięcych zgryzów woła o pomstę do nieba. Jesteśmy zdecydowanie daleko w tyle za innymi państwami europejskimi w kwestii zdrowia zębów zarówno dorosłych, jak i dzieci. Prawdopodobnie największą winę za to ponosi niemal całkowite zlikwidowanie opieki stomatologicznej w szkołach. Dawniej dzieci regularnie pojawiały się w szkolnym gabinecie dentystycznym na przeglądach uzębienia i choć wizyty te nie należały do ulubionych zajęć uczniów, to jednak przynosiły olbrzymie korzyści. Nawet drobne ubytki były zauważane szybko i od razu uzupełniane nie pozwalając na rozwój próchnicy. Wady zgryzu mogły być korygowane zanim zdołały się na dobre pogłębić. Obecnie dzieci pojawiają się na wizycie u stomatologa z reguły dopiero wtedy, kiedy stan zębów jest już bardzo poważny. Szkolna opieka stomatologiczna przestała istnieć z powodu redukcji gabinetów dentystycznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Dziś niektóre miasta decydują się na powrót gabinetów do szkół widząc jak bardzo ważna jest profilaktyka. Gabinety te są finansowane w dużej mierze z budżetów miast. Miejmy nadzieję, że niedługo praktyka ta stanie się powszechna i gabinety stomatologiczne wrócą do szkół.